Czterysta kilometrów pedałowania przez pustynię w drodze na piaszczyste wydmy pustyni Gobi koło Dunhuang. A po drodze pszczoła, flak i burza piaskowa. Teraz to już naprawdę się rozgrzaliśmy!
Czterysta kilometrów pedałowania przez pustynię w drodze na piaszczyste wydmy pustyni Gobi koło Dunhuang. A po drodze pszczoła, flak i burza piaskowa. Teraz to już naprawdę się rozgrzaliśmy!
Rozgrzewka! Dobre określenie na pedałowanie przez pustynię. Faktycznie grzeje, dobrze, że przynajmniej krajobraz monotonny, bo gdyby widoki też rozgrzewały do czerwoności to mogłoby być z nami marnie.
Chiny- jedwabny szlak na rowerze- brzmiało to jak dobry początek nowej przygody, wokół której zaczęliśmy się organizować. O powstaniu pomysłu i przygotowaniach piszemy po przejechaniu pierwszych kilometrów!
Nie bierzemy odpowiedzialności za nieodpartą chęć podróżowania, która może pojawić się po zapoznaniu z treścią bloga!
Ania&Rafał | nakreceni.in@gmail.com