Dziś ważna rocznica

11 września 2014  By nakreceni.in 
0


Zaręczyliśmy się w 12 rocznicę zamachów na World Trade Center, dokładnie rok temu. I to właśnie w USA. Pamiętam, że przed snem oglądaliśmy filmy dokumentalne o tamtych tragicznych wydarzeniach, bardzo romantyczny wieczór w motelu koło route 66. Wcześniej zjedliśmy świetne steki w japońskiej restauracji. Ania zapomniała dowodu i Rafał biegł do motelu, żeby jeszcze przed obiadem móc wznieść symboliczny toast budweiserem. Byliśmy potwornie spieczeni, ludzie mijający nas na ulicach i widzący czerwoną spaloną skórę aż wzdychali ze współczucia. Dziś nie pamiętamy już tego bólu, a do tamtego dnia wracamy z ogromnym sentymentem! Minął rok, a my po drugiej stronie kurtyny, w Moskwie, dalecy od fundowania sobie steków, ale znów w drodze i ponownie zbierający każdego dnia inne doświadczenia i wspomnienia. Nie zmieniła się pogoda, końcówka lata niespodziewanie smaży i zapowiada się, że wyjedziemy stąd opaleni. Może to nas zbliży odrobinę do ogorzałych syberyjskich twarzy, które lada dzień napotkamy na naszej drodze. Jutro zaczynamy kolejny etap podróży, wsiadamy w pociąg kolei transsyberyjskiej i po 80 godzinach drogi dojedziemy do Irkucka. A w trakcie zdążymy spisać wrażenia z Moskwy, by jak najprędzej się nimi z Wami podzielić!

A na zdjęciu powyżej widoczne rozwiązanie zagadki z facebooka!




nakreceni.in
nakreceni.in
Nakręceni to Ania i Rafał. Na półtora roku zamieniliśmy etat w biurze na życie w podróży. Z plecakiem i namiotem przemierzyliśmy Azję aż na kraniec świata w Nowej Zelandii. W drodze powrotnej już na rowerze przejechaliśmy z Chin do Gruzji zostawiając pod kołami między innymi szlaki Pamiru. Blog to nie tylko wirtualna szuflada wspomnień, będziemy tu dalej dzielić się przemyśleniami o świecie, często z przymrużeniem oka, bo tak jak w podróżowaniu, tak i w pisaniu o podróżach dystans ma znaczenie. Zostańcie z nami! Jeśli chcielibyście nam zadać pytanie, czy też zaproponować współpracę lub kierunek kolejnego wyjazdu, piszcie na adres: nakreceni.in@gmail.com




Wcześniejszy wpis
Każda historia ma swój początek
Kolejny wpis
Ruszyli!



Sprawdź również:




Czytaj więcej
Każda historia ma swój początek Zostawiamy za sobą naszą strefę komfortu i ruszamy posłuchać szumu tajgi, podsłuchać szeptu ludzi z innych kultur, poznać inne smaki, poczuć nowy zapach, stanąć bez mapy na rozstaju dróg i wybrać tę, na której ładniej układa się cień.